Partyzanci trzech puszcz – Oddział Stołpecko-Nalibocki AK

Puszcza Nalibocka – widoki współczesne i pobliskie miasto Wołożyn na zdjęciach z lat 1919-1939

          Puszcza Nalibocka to nieprzebyte lasy, knieje pełne zwierzyny, błota, w których człowiek nie znający drogi może zgubić się, a nawet utopić. To w takim terenie podczas II wojny światowej działała partyzantka sowiecka, żydowska braci Bielskich i polskie oddziały Armii Krajowej.          Początkowo stosunki między Polakami a Rosjanami układały się poprawnie. To jednak trwało krótko ponieważ w polskie ręce wpadł ściśle tajny rozkaz z 30 listopada 1943 roku, który mówił o konieczności rozbrajania naszych oddziałów, a w razie stawiania oporu – rozstrzeliwaniu na miejscu. Odtąd sowieci rozbrajali Polaków i napadali na polskie wsie, mordując ludność i wywożąc łupy. Przeciwstawili się im polscy „legioniści” – jak ich tu nazywano – pod komendą legendarnego Adolfa Pilcha, pseudonim „Góra-Dolina”. Jaka była ich historia? I w jakich puszczach jeszcze dzielnie walczyli?

(zdjęcia archiwalne: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wołożyn)

Następny wpis

Książęta-zesłańcy, służba ojczyźnie, fantazja i romantyczna miłość

pon. sie 17 , 2020
          Książę Eustachy Erazm Sanguszko zakochał się w żonie pisarza i podróżnika, Jana Potockiego, pięknej Julii z domu Lubomirskiej. Na wieść o jej śmierci w wieku zaledwie 27 lat (z powodu gruźlicy) postanowił ostatni raz zobaczyć ukochaną. W przebraniu przedarł się z Warszawy przez pruskie posterunki i zajeżdżając na śmierć konia, dotarł do Krakowa. Przyjechał, gdy trumnę „Giuletty la bella” już składano do grobowca. Po pogrzebie opłacił więc cmentarnych stróżów, wszedł, podniósł wieko trumny i pożegnał Julię. Kiedy umierał przeżywszy wybrankę serca o 50 lat, wypowiedział słowa: „Śmierci się nie boję, a jeżeli czegoś żałuję, to tego, że już Moskali […]

Możesz polubić