Źródła Dniestru kryją lasy Bieszczadów. Stamtąd rozpoczyna swój bieg na coraz odleglejsze przestrzenie wielkiej Ukrainy. Do niego przyłączają się kolejne rzeczki i coraz większe rzeki, a on nabiera siły, rośnie. Najpierw kieruje się na północny wschód, ale po minięciu starego Sambora płynie na południowy wschód, oddzielając Galicję od Pokucia i z szumem pomyka w stronę Morza Czarnego. U jego brzegów wznoszą się stare zamki pamiętające czasy, kiedy ziemie te najeżdżały hordy Tatarów, Wołochów i Kozaków. W tej wędrówce wspomagają go inne rzeki-siostry: z prawej te, które niosą wody z Karpat, z lewej te, żłobiące głębokie jary w wyżynie Podola. […]

          Odessa jest miastem, za którym się tęskni. Po niej warto się szwendać, zaglądać w każdą boczną uliczkę, bo nigdy nie wiadomo, na co można natrafić za rogiem. Odessa to nie tylko stary, zabytkowy, port i kurort. To przede wszystkim piękne, zabytkowe miasto. Można tu wędrować ścieżkami naszych rodaków, rosyjskich poetów, żydowskich mieszkańców Mołdawianki, Greków, Ormian… (zdjęcia archiwalne: https://pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Ajwazowski, https://ru.wikipedia.org/wiki/Одесса)

          Po Bożym Narodzeniu 1858 roku Leon Idzikowski założył w Kijowie firmę księgarską i wydawniczą z siedzibą przy reprezentacyjnej ulicy Kreszczatik, pod numerem 29. Z czasem firma rozrosła się choć, jej twórca prowadził działalność zaledwie przez siedem lat, gdyż w wieku 38 lat zmarł. Spoczął na cmentarzu Bajkowa, a firmę aż do lat 1897 roku prowadziła dalej, i to z sukcesami, jego żona Hersylia, a po niej (do roku 1920) ich syn, Władysław. To tylko jeden z polskich śladów w ukraińskiej stolicy – wydawcy między innymi zapisów nutowych dzieł Fryderyka Chopina oraz dzieł Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Marii Konopnickiej czy […]

          Świat dawnego żydowskiego Lwowa, Kamieńca Podolskiego, Buczacza zniknął za sprawą potężnej machiny zbrodni rozpętanej we wrześniu 1939 roku. Dzisiaj Polacy  nie zaglądają do starych żydowskich dzielnic. Jednak pomimo upływu lat i zniszczeń, jakich dokonała II wojna światowa, można jeszcze odnaleźć świat, o którym tak pięknie powiedział Lew Kaltenbergh, że pozostały po nim jedynie „ułamki stłuczonego szkła”. A to świat znamienitych ludzi! W Buczaczu urodził się laureat literackiej Nagrody Nobla w roku 1966 – prozaik Samuel Agnon (otrzymał ją wraz z Nelly Sachs, niemiecką poetką żydowskiego pochodzenia), twórca archiwum getta warszawskiego – Emanuel Ringelblum i ten, który tropił nazistów – […]

          Huculszczyzna to najdalej na południowy-wschód wysunięty cypel Rzeczypospolitej, obejmujący dorzecze Czarnej Bystrzycy, Prutu oraz Czarnego i Białego Czeremoszu. Tereny te od dawien dawna zamieszkiwali Huculi i od nich rejon przyjął swoją nazwę. To „słoneczny kraj”, jak trafnie nazwał ją w „Cudach Polski” Antoni Ferdynand Ossendowski z wyniosłymi szczytami o tajemniczych nazwach: Howerla, Pop Iwan, Petros, Rebra, Brebeneskuł. Dodajmy jeszcze – Jeziorko Niesamowite… W tej czarodziejskiej krainie gór, nie brakuje dzikich zakątków, gdzie bardzo łatwo można się zgubić i nie chodzi o zejście ze szlaku. Czas toczy się tu wolniej, można usiąść gdzieś nad potokiem i zwolnić tempo. A może […]

          Dawne Polskie Inflanty to ziemie położone nad Dźwiną, dzisiaj znajdujące się w granicach państwa łotewskiego. W ich dzieje wpisały się rody Manteufflów, Hylzenów, Borchów i tylu innych. Przetrwały urokliwe miasteczka: Krasław, Lucyn  i rozłożona nad Dźwiną Indryca Wielka, w której spędziła dzieciństwo Kazimiera Iłłakowiczówna, a niedaleko urodził się i wychował Bolesław Limanowski. Inflanty to Agłona zwana po dziś dzień łotewską Częstochową oraz pozostałości pałaców w Prelach, Liksnie i Rybiniszkach. To też wojenne dzieje Dyneburga zwanego niegdyś Dźwińskiem. To także nieduża Rzeżyca, rodzinne miasto mediewisty Tadeusza Manteuffla i wspaniałe jeziora. (zdjęcia archiwalne: https://lv.wikipedia.org/wiki/Rēzekne, https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyneburg)

          Ze sławnego uzdrowiska Druskienniki nad Niemnem warto wyruszyć na północny wschód Litwy, w stronę miasteczka Jeziorosy leżącego nad granicą z Łotwą. Po drodze mija się Puszczę Dajnowską i obrzeża Puszczy Rudnickiej. Nie są to olbrzymie połacie na miarę tych z czasów Jagiellonów, ale wciąż można zobaczyć bobrowe żeremia i stada saren, usłyszeć godowe porykiwanie jeleni… Po drodze warto zwiedzić miejsca związane z Józefem Piłsudskim, odpocząć nad wspaniałymi jeziorami i zagłębić się w leśne ostępy nad Żejmianą. Szczęśliwiec, a raczej wytrwały podróżnik znajdzie jeszcze tu stare zaścianki zagubione w zakolach Wilii i drewniane wiejskie świątynki, miłośnik przyrody będzie poszukiwał starych […]

          XVIII-wieczne Wilno, nazywane wówczas Jerozolimą Północy, było mekką uczonych skupionych wokół mędrca zwanego Gaonem Wileńskim. Później, w XIX i na początku XX wieku, działali tu też malarze, rzeźbiarze i pisarze: Mark Antokolski, Rafał Chwoles, Lasar Segall, twórcy École de Paris: Pinchus Krémègne, Michel Kikoïne, Chaim Soutine, Mojżesz Bagel, zamordowany w wileńskim getcie Mojżesz Lejbowski, Abraham Sutzkever, niesamowity i niepokorny Romain Gary, czyli Roman Kacew, Isaak Lewitan. Wymieniać można długo. Co pozostało po tych twórcach? Dlaczego o nich dziś już nie pamiętamy? (zdjęcia archiwalne: https://pl.wikipedia.org/wiki/Eliasz_ben_Salomon_Zalman, https://pl.wikipedia.org/wiki/Mark_Antokolski, https://uk.wikipedia.org/wiki/Мойсей_Лейбовський, https://ru.wikipedia.org/wiki/Левитан,_Исаак_Ильич)

          Birże kojarzą się głównie z powieścią Henryka Sienkiewicza „Potop”. Właśnie tu miał zginąć „Mały Rycerz”, Michał Wołodyjowski wraz z towarzyszami, do czego fortelem nie dopuścił Imć Pan Zagłoba. Miejsce to kojarzy się z zamkiem wzniesionym przez, niegdyś możny, ród Radziwiłłów, ale przecież wznosi się tu również pałac Tyszkiewiczów, co jest już mniej znane. Poza tym wokół miasta można jeszcze odnaleźć wiele pozostałości dawnych siedzib ziemiańskich, tych bardziej i tych mniej zamożnych. Domy te, dwory i pałace zamieszkiwali ludzie, którzy pozostawili tam swoje historie. Było wśród nich wielu Żydów, których ślady można dzisiaj odnaleźć głównie na cmentarzach lub w opustoszałych […]

          Aby poznać dawną stolicę Wielkiego Księstwa Litewskiego potrzeba kilku dni. Tyle tam świątyń, pałaców, pomników i polskich śladów. Ale i tygodnia będzie mało, aby zjeździć ziemię wileńską i auksztocką nad Żejmianą oraz Wilią, zobaczyć lasy zułowskie, zapoznać się z dziejami tego skrawka kresowej ziemi, leżącej dzisiaj w granicach Republiki Litewskiej. Marszałek Józef Piłsudski, malarka Anna Krepsztul, rodzina Zanów, Anna Maria Pietruszyńska, czyli Hanka Ordonówna, powstańcy styczniowi pod wodzą Ludwika Narbutta, Tyszkiewiczowie i tylu innych żyło w tych stronach. Pozostawili swoje wspomnienia, opowieści i historie do wysłuchania których zapraszamy w tej opowieści. (zdjęcia archiwalne: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ejszyszki, ,  https://lt.wikipedia.org/wiki/Švenčionys, https://pl.wikipedia.org/wiki/Soleczniki, https://pl.wikipedia.org/wiki/Hanka_Ordonówna)